piątek, 3 maja 2013

Księgi pamiątkowe


 Ostatnio miałam zamówienie - na księgę ślubną :) Pomyślałam, trzeba spróbować :) W ten sposób powstała pierwsza - może nie doskonała ale fajnie się robiło :) Więc powstały następne :) 
Aż skończyła się złota farba i produkcja stanęła w miejscu :) Nic straconego - jutro odwiedzę Castoramę :) 





5 komentarzy:

  1. Jeju Marti strasznie mi się takie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Marto, na czym drukujesz zdjęcia? Księgi są piękne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Księgi są piękne. Marto, na czym drukujesz zdjęcia?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń