W paczuszce miały się znaleźć cytuję:
1.
Coś ręcznie zrobionego przez Was w marynarskim stylu, marynarski styl
to paski, połączenie bieli, czerwieni i granatu, wszelkie żeglarskie
emblematy jak np. kotwica (może być to biżuteria, coś uszytego,
udzierganego, zrobionego metodą decoupage i każdą inną w której czujecie
się dobrze)
2. Zdrowy
słodziak (suszone owoce lub orzechy migdały, tak ze względu na projekt
dbam o siebie), oczywiście kawka i herbatka też miło widziane.
4.
Przydasie czyli coś co każdemu artyście przydać się może, ale w
marynarskich kolorach (biały, czerwony, granat, lub z tym stylem
związanych)
Moją para wymiankową była Moniśka - a oto co jej wysłałam ;)
Broszkę
Podusię z ręcznie szytą poszewką
karteczkę
przydasie: koraliki, guziki, piórka
Cienie do powiek AVON w morskim odcieniu
słodkości (których brak na zdjęciu)
Dostałam zaś cudne zestawy biżuterii wyglądajace jak cukiereczki :D
Oczywiście słodkości i przydasie tez są - i przydadzą się na pewno :)
Zdjęcie podkradam z bloga Diany - jak naładuję baterię to zrobię własne :D
Bardzo dziękuję Dianie i Monice za tak udaną wymiankę :)
a poszewkę, którą mozolnie szyłam przez kilka dni - i która może nie jest idealna ale włożyłam w nią duuuużo serca - zgłaszam na wyzwanie do http://scrapki-wyzwaniowo.blogspot.com/2012/08/wyzwanie42-upcykling.html






































